Prokrastynacja

No to zaczynam…..jak zwykle za pozno dlatego strona jest niedopracowana. Jest godzina 14.00.
O 18stej jazda do Warszawy i tam czekanie na pociag do Przemyśla z dworca wschodniego(odjazd  o drugiej w nocy).

5 lat nie pisalem bloga, dziwnie troche. Checi ogromne, ale czasu mniej jak kiedyś. Mam nadzieję, ze bedzie go juz tylko wiecej:)